VAE
– Jesteś w tym coraz lepsza – powiedział Rylan, jego kutas wciąż we mnie tkwił. – Zgaduję, że trening czyni mistrza to jednak trafne powiedzenie.
Obok niego, jego przyjaciel gładził swojego chuja. Był już twardy jak skała. Jego oczy były w połowie przymknięte z pożądania.
– Potrzebuję jej tutaj, Rylan – wydyszał.
– Nie. Mówiłem, żebyś zostawił nas samych, jeśli tego nie wytrzymujesz. Nie zapła






