Punkt widzenia Maddoxa
Serce waliło mi w piersi, gdy stałem przed chatą starego uzdrowiciela, gapiąc się na scenę przed moimi oczami. Uzdrowiciel leżał nieprzytomny na ziemi, otoczony przez swoich ludzi, podczas gdy nad nimi górował mężczyzna w czarnym płaszczu z twarzą ukrytą pod kapturem.
Cofnąłem się o krok, a strach przeszył mi żyły; mocno zacisnąłem dłoń na nożu przypiętym do pasa. Nie wiedzi






