Perspektywa Tessy
Kiedy Viktor wrócił po opanowaniu sytuacji na granicy, poczułam odnowioną potrzebę spotkania z Rhondą. Podeszłam do niego ponownie z mocno bijącym sercem, gotowa jeszcze raz przedstawić swoje prośby.
— Viktorze, proszę — zaczęłam z desperacją w głosie. — Muszę zobaczyć się z Rhondą. Na pewno jest coś, co ona może zrobić, by pomóc Leo.
Wyraz twarzy Viktora złagodniał, gdy słuchał






