Perspektywa Rydera
Napięcie między mną a Maddoxem wisiało w powietrzu, przypominając o naszej niedawnej sprzeczce. Nie mogłem pozbyć się wrażenia, że Maddox nie docenia moich wysiłków, by nas chronić podczas ataku bandytów.
Gdy słowa Maddoxa przecięły ciszę jak nóż, poczułem wzbierającą we mnie frustrację. Jak on mógł nie widzieć, że starałem się nas ratować?
Zanim jednak zdążyłem odpowiedzieć, wt






