Harper
Przeniosłam wzrok z Dane’a na pokój — znajome ściany, znajome łóżka, miękki blask lampki na szafce nocnej mojej współlokatorki. Wszystko wyglądało dokładnie tak samo, jak w poranek, w którym wyjechaliśmy na narty. Jej koc wciąż był w połowie zsunięty z materaca, jej buty wciąż porzucone pod krawędzią łóżka, tak jak zawsze je zostawiała.
Ścisnęło mnie w piersi.
Czy oni wiedzą, że zniknęłam?






