[ Elara ]
"Jesteś tu?" pyta, wciąż będąc w oszołomieniu.
"Tak, jestem" - odpowiadam z pewnością siebie.
Patrzymy na siebie przez Bóg wie jak długi czas. Wymieniamy emocje za pomocą spojrzeń.
Nagle wpycham go do środka i zatrzaskuję drzwi kopnięciem. Nazwij to efektem kilku kieliszków, które wypiłam podczas imprezy, lub instynktem mojego serca, który zmusza mnie do takiego działania. Mogę tego późn






