POV Mai
— Zostajesz? — zapytał Vance, unosząc brwi. — Jesteś pewna, że to rozsądne? Ledwo go znasz.
— Są mate — wzruszyłam ramionami. — Wie o nim wszystko, co wiedzieć powinna. Są sobie przeznaczeni.
Vance posłał mi wymowne spojrzenie, po czym przeniósł wzrok na Sadie.
— Ona ma rację. Kocham go. Nie mogę temu zaprzeczyć. Chcę być ze swoim mate. Więc tak, zostaję.
— Tak się cieszę, że postanowiłaś






