POV Mayi
Nie jestem pewna, w którym momencie się obudziła, ale mama Vance'a wpatrywała się w naszą dwójkę swoimi opuchniętymi oczami.
— Mamo? — zapytał Vance, a jego oczy były szeroko otwarte i pełne niepokoju. — Czuwałaś przez cały ten czas?
— Tak — odparła słabo. — Nie chciałam wam przerywać.
— Tak mi przykro, że mnie tu nie było — szepnął, spuszczając głowę ze wstydem.
Serce mi pękło na widok g






