Punkt widzenia Mayi
— Jesteś pewien, że nie mogę w niczym więcej pomóc? — zapytałam; byliśmy już prawie pod szkołą, a nie podobało mi się, że zostawiam watahę Vanguard przy tym wszystkim, co się działo.
Vance wyciągnął rękę i uścisnął moją dłoń.
— Jedyne, czego od ciebie chcę, to żebyś skupiła się na szkole — powiedział cicho. — Twój ojciec i ja mamy wszystko pod kontrolą.
Westchnęłam, ale nie kłó






