Perspektywa Vance’a
– Muszę iść, Alfo – powiedziałem, wracając do sali konferencyjnej.
Wszyscy Alfowie skierowali na mnie wzrok z zaciekawionymi minami.
– Czy wszystko w porządku? – zapytał Marcus, mrużąc oczy.
– Hilda się obudziła i prosi o spotkanie ze mną – powiedziałem, starając się zachować spokojny głos.
Oczy Marcusa rozszerzyły się.
– To świetnie, że nic jej nie jest – powiedział po chwili.






