Perspektywa Mayi
— Gdzie jest Alfa Vance? — zapytał mój ojciec, gdy tylko zobaczył Shane’a.
Zamarłam, niezdolna do ruchu, wpatrując się w profesora Zane’a. Jego wzrok ani na chwilę nie opuścił mojego i dostrzegłam w nim cień rozbawienia. Ten uśmiech sprawił, że lodowaty dreszcz przebiegł mi po plecach; kosztowało mnie to mnóstwo sił, by nie odwrócić się i nie uciec gdzie pieprz rośnie. Ale nie zam






