POV Mayi
— Powinnaś ćwiczyć własne przemówienie — powiedział Alfa Julian przez zaciśnięte zęby, patrząc z góry na córkę. — Zamiast nękać tych samych studentów, których masz reprezentować.
Sloane stała się całkowicie blada, a reszta z nas nie śmiała się odezwać. Myślę, że nikt nie spodziewał się zobaczyć ojca Sloane na środku naszej biblioteki, miotającego gromy w stronę córki.
Był bardzo onieśmiel






