Perspektywa Mayi
— Maya, co się stało? — zapytała Jenna, gdy tylko wpadłam do pokoju w akademiku.
Serce mi waliło, byłam bliska łez; nie mogłam uwierzyć w to, co się właśnie wydarzyło.
— Chyba nabroiłam — powiedziałam, biorąc głęboki oddech, by uspokoić tętno.
— Nabroiłaś jak dokładnie? — zapytała Jenna, wstając, jakby chciała do mnie podbiec, ale została na miejscu, tylko mi się przyglądając.
— A






