POV Mayi
— Maya, wszystko w porządku? — zapytała Riley, przyglądając mi się z troską.
Nie mogłam oderwać wzroku od Archa, który siedział przy jednym ze stołów po drugiej stronie stołówki. Moja twarz płonęła z wściekłości. Nie miałam okazji skonfrontować się z nim, odkąd Audrey powiedziała mi, że ją odrzucił. Z całą pewnością nie zamierzałam mu tego odpuścić.
Co on w ogóle tutaj robił?
— Maya? — po






