Z perspektywy Mayi
Nie sądzę, by którekolwiek z nas mogło naprawdę przetworzyć to, co się stało. Wszystko to wydarzyło się naraz, a wkrótce z domu dobiegło wycie. Arch wyglądał, jakby dostał postrzał w klatkę piersiową, gdy zatoczył się do tyłu. Alfa Julian puścił go, nie traktując go już jako zagrożenia.
Myślałam, że zaraz się przewróci.
Audrey wpatrywała się w niego bez krztyny żalu na twarzy; w






