POV Vance’a
Odwróciłem się do Alfy Marcusa, który wyglądał na bladego, a jednocześnie zdeterminowanego. Obaj mieliśmy mnóstwo pytań, ale czułem, że nie uzyskamy na nie odpowiedzi od Riley. Była wyraźnie traumatyzowana i mówiła od rzeczy.
Ciągle mruczała coś, czego żaden z nas nie mógł zrozumieć, i nieustannie kołysała się w przód i w tył. Było oczywiste, że nie jest w pełni władz umysłowych.
— Ril






