Adria
To była nicość. Nie czarna, nie biała. Nie ciemność ani światło – po prostu nic. W jakiś sposób czułam swoje ciało i pamiętałam wszystko, ale jednocześnie byłam zdezorientowana.
Czy to było życie po śmierci? Jeśli tak, to było beznadziejne.
Wmawiano nam, że po śmierci czeka na nas cały nowy świat, jakaś spokojna kraina czy wielkie zaświaty. Więc dlaczego tu byłam? Dlaczego była tu tylko p






