Adria
Miałam wrażenie, że świat jest owinięty mgłą. Nic nie słyszałam, ale mogłam widzieć i myśleć. W niczym nie pomagał też fakt, że dzwoniło mi w uszach.
W moim umyśle wyrył się pewien obraz. Obraz mojego taty.
W końcu znów go zobaczyłam po dziesięciu? Jedenastu latach? Zdecydowanie wyglądał młodziej, a ja byłam gotowa poświęcić wszystko, by pójść z nim. W tamtej chwili nie myślałam o nikim i






