♡Adria♡
Szarpnął mnie za włosy, po czym przechylił głowę na bok, w zasadzie zachłannie spijając moje usta.
Na skórze poczułam gęsią skórkę, a moje dłonie zjechały w dół jego pleców.
To powinno być nielegalne, żeby ktoś tak dobrze całował. Nogi miałam jak z waty i przez chwilę myślałam, że się pode mną ugną.
Wiedział o tym — bo w następnej sekundzie przycisnął mnie do ściany, a jego palce wbiły się






