♡Adria♡
Objął mnie ramieniem w pasie, przyciągając do swojego boku.
— Wyglądasz na spiętą — mruknął, a ja obejrzałam się, by spojrzeć na tych mężczyzn — ale zniknęli. Zacisnęłam usta.
— Widziałam dwóch facetów. Przerazili mnie — wymruczałam, rozglądając się po sali. To niemożliwe, żeby tak nagle rozpłynęli się w powietrzu, prawda?
Ale jakże się myliłam. Rzeczywiście, nie było żadnego śladu, by kie






