♤Archer♤
Podałem jej szklankę wody i patrzyłem, jak bierze łyk. Przechyliła lekko naczynie i zerknęła na mnie.
– Dziękuję – wymruczała. Pokręciłem głową, przeszedłem na drugą stronę łóżka i usiadłem.
– To nic takiego – odpowiedziałem cicho. Spojrzała na mnie przez ramię, zanim odwróciła wzrok.
Zapadła między nami cisza, nie tyle krępująca, co z pewnością niełatwa. W powietrzu unosiło się coś niewy






