***Victor***
*Wiedział.*
To uświadomienie nie przyszło od razu. Rozwijało się powoli, rozchodząc się po moich żyłach, a z każdą sekundą prawda sięgała głębiej, aż osiadła w moich kościach.
Ten stary, wyrachowany drań wiedział o Mii przez cały czas. I żaden z nas tego nie przewidział.
Moje myśli wirowały, zderzając się ze sobą w burzy, której nie potrafiłem ani uspokoić, ani przed nią uciec.
*Od ki






