***Victor***
*Kłamie.*
Ta myśl nadeszła z niezwykłą pewnością, niczym odruch mający chronić to, co pozostało z mojego zdrowia psychicznego. Zakorzeniła się mocno w moim umyśle i odmówiła ustąpienia.
Musi kłamać. Bo jeśli nie... wtedy wszystko, w co wierzyłem na temat przeszłości — o Sloane, o Noelle, o sobie samym — rozpadłoby się w coś całkowicie nierozpoznawalnego.
Jak dziecko, które nosiła Sloa






