Elara uważnie obserwowała Reeve'a. Czy oczy płatały jej figle? Czy jego uprzednio śmiertelnie blada skóra naprawdę odzyskiwała kolory?
Miał zamknięte oczy, jakby spał, ale Elara widziała ruch jego gałek ocznych pod powiekami i wiedziała, że tak nie jest.
Policzek piekł ją po siarczystym policzku, którym uraczył ją Brock, ale cieszyła się, że jest tu z powrotem z Reeve'em. Było to sto razy lepsze n






