„Aether Sky?” – powtórzył Brock na głos, odwracając się do nich plecami i spoglądając w stronę okna. Elara i Reeve wymienili spojrzenia. Elara dała mu znaki, że powinien trzymać język za zębami, Reeve fuknął i odwrócił od niej wzrok.
Jak ktoś, kto oszalał, Brock okręcił się wokół własnej osi i odrzucił głowę do tyłu w śmiechu. „Aether Sky!” – krzyknął ponownie. Przez minutę przyglądał się dwójce j






