Junie i Jenna pożegnały ostatniego malucha i jego rodziców.
Wróciły do przestronnego, jednopokojowego mieszkania, które Junie wynajęła na potrzeby przedszkola, ciesząc się, że ostatnie dziecko zostało odebrane. W milczeniu zaczęły ustawiać krzesła. Jutro nie szły do pracy, bo była niedziela.
Junie zerknęła na Jennę. Jej włosy były zaplecione w dwa długie warkocze opadające na ramiona.
Jenna nie od






