Ciche wibracje telefonu Elary wyrwały ją ze snu. Wciąż z zamkniętymi oczami, spróbowała obrócić się na dziwnym w dotyku łóżku i sięgnąć po telefon z jego zwykłego miejsca na komodzie. Jej ręka trafiła jednak w pustkę, a ona sama sekundę później z hukiem wylądowała na podłodze.
— Ała! — jęknęła, a resztki snu błyskawicznie wyparowały jej z głowy. Oczy otworzyły się szeroko z zaskoczenia, gdy zdała






