Mieszanka była przeraźliwie zimna na języku. Twarz Becketta wykrzywiła się przy pierwszym łyku i spojrzał na Jennę pytająco.
— Coś nie tak?
— Czy jest za gorzki? — zapytały jednocześnie Junie i Elara.
Potrząsnął głową, czując się nieco nieswojo z powodu intensywnej uwagi, jaką poświęcali mu wszyscy zgromadzeni. — Nie, jest...
— Zimny? — dokończyła Jenna. Gdy przytaknął, wyglądała na nieco zmieszan






