Perspektywa André
Kiedy wróciłem do domu, powąchałem powietrze. Pachniało inaczej. Moje brwi zmarszczyły się w konsternacji i zaniepokojeniu. Zapach Olivii był wyraźny, ale wyczuwałem, że nie jest sama.
Jonas!
Moje serce waliło mi w piersi, i pobiegłem w kierunku jej zapachu. Jeśli ten drań był gdziekolwiek blisko mojego Kotka, rozszarpię go na strzępy.
Pobiegłem do ogrodu i zatrzymałem się jak wr






