Perspektywa Olivii
Leżeliśmy razem w łóżku, a André mocno mnie do siebie przytulił. Gładził moją twarz i odgarniał włosy, a ja zatapiałam się w jego pięknych, zielonych oczach.
– Olivio, muszę ci coś powiedzieć.
Jego głos był tak delikatny, a ja nie miałam pojęcia, dlaczego czuję się nerwowa.
– Lekarze przyjdą znowu dzisiaj. Twoje objawy są bardzo osobliwe i mnie martwią. Zadzwoniłem do nich, żeby






