Perspektywa Olivii
– Jonas, tak się cieszę, że tu jesteś.
Moje usta zatrzasnęły się natychmiast po wypowiedzeniu tych słów. Przypomniałam sobie, jak napięta była nasza kłótnia i to był pierwszy raz, kiedy rozmawialiśmy od tamtego dnia. Nie miałam pojęcia, co on do mnie czuje.
Gęsta cisza zawisła między nami i postanowiłam odrzucić uprzejmości i przejść od razu do interesów. Uśmiech zniknął z mojej






