Perspektywa Olivii
Obudziłam się z okropną gorączką. Całe moje ciało drżało, a ja byłam spocona.
Zanurzyłam się pod kołdrę, zdecydowana przeczekać objawy. Chciałam mieć pewność, że lekarstwo zadziałało wczoraj i to nie ja po prostu przetrwałam.
Sekundy zamieniały się w minuty, a minuty w pół godziny. Nadal leżałam w łóżku, trzęsąc się i pocąc. Bolało mnie całe ciało, a oczy piekły i łzawiły bardzi






