Perspektywa Olivii
"Olivio, wstawaj! Wstawaj! Wstawaj!"
Zerwałam się gwałtownie i upadłam na zimną kamienną podłogę. Co się dzieje? Gdzie jestem?
Moje ręce i nogi były wciąż związane liną, a na głowie miałam worek. Wiedziałam, że nie jesteśmy już w samochodzie. Było przestronniej, mogłam poruszać nogami, a powietrze było wilgotne i lepkie.
Moje ciało powoli zaczęło odzyskiwać świadomość i wkrótce






