Punkt widzenia André
Pomknęliśmy do domu Jonasa i wpadliśmy do środka jak burza.
Służba była w szoku, ale pilnowała się, by nie wchodzić nam w drogę.
Zaczęliśmy go szukać, ale po chwili nigdzie nie mogliśmy go znaleźć.
Moi ludzie złapali pokojówkę, a ta krzyknęła ze strachu.
"Gdzie jest Jonas?"
"On... on jest w swoim gabinecie. Na pierwszym piętrze po prawej."
Moi strażnicy ją zostawili i ruszyliś






