Perspektywa Olivii
Gdy oddalałyśmy się z Sephorą, wytężałam słuch, próbując usłyszeć, co mówił swoim ludziom. Chciałam, żeby pozwolił mi zostać. Po prostu chciałam pomóc. Spojrzałam na Sephorę i, mimo że próbowała to ukryć, wyglądała na wyczerpaną i zmęczoną. Jej twarz była poplamiona krwią, a na ramionach i nogach wciąż miała rany i zadrapania, które jeszcze się goiły.
"Cieszę się, że wszyscy z t






