Perspektywa Dorana
Mój ojciec siedział w ciszy, patrząc na mnie w ciemności. Dlaczego milczał? Spodziewałem się, że coś powie, cokolwiek zrobi. Czy nie wiedział, co to dla nas oznacza? Czy nie zdawał sobie sprawy, że to przełom, którego potrzebowaliśmy?
"Dlaczego nic nie mówisz?" – wykrzyknąłem z gniewem.
Nie powiedział nic i nie zrobił nic, poza odłożeniem pióra i oparciem się na krześle.
"Chcesz






