Przez chwilę się szarpała.
Nie spodziewała się, że Weston pojawi się tu o tej porze. – Nie mówiłeś, że nie wracasz dziś wieczorem?
– Gdybym nie wrócił, przyszłabyś szukać Justina, co? Wygląda na to, że planowałaś to od dłuższego czasu.
Zdawał się być wściekły i o wszystko obwiniał ją. – Gdybym nie kazał szoferowi tu przyjechać, jak długo byś z nim flirtowała?
– Stella, nigdy nie zauważyłem, że tak






