Stella ujęła jego twarz w dłonie i uśmiechnęła się do niego. "Dobrze, wystarczy... Przestańmy się wygłupiać...
"Dawno nie gotowałam. Spróbuj i powiedz mi, czy smakuje".
Weston w końcu ją postawił. Wziął jej dłoń i pocałował jej wierzch. Następnie bez słowa pociągnął ją do stołu i posadził.
Stella sięgnęła po jego zupę, ale Weston ścisnął jej nadgarstek.
"Pozwól, że ja to zrobię" – powiedział.
Oczy






