Zoe wypiła z Bobem o wiele za dużo i wyraźnie zaczynało ją mdlić.
Gdyby kontynuowała, wkrótce zwaliłaby się z nóg.
– Wszystko w porządku? – zapytała Cordy, podając jej szklankę wody. – Nie pij tak łapczywie, to szkodzi na żołądek.
– Dziękuję – odpowiedziała Zoe, biorąc szklankę, po czym dodała z emfazą i szczerością: – Kocham cię, Cordy.
Serce Cordy zabiło mocniej, a Zoe kontynuowała:
– Pamiętasz






