*ROZDZIAŁ PIKANTNY*
Cyrus
– Dziewczyno… czeeeekaaaj… – Ale ona nie czekała. Raven rzuciła się na mnie, jakby polowała na zwierzynę w lesie, a uderzenie w drzwi posłało mnie przez nie, z nią owiniętą wokół mnie.
Jęczę, lądując na twardej podłodze korytarza, która stała się jeszcze twardsza przez resztki drzwi pode mną. Upadek przez drzwi w żaden sposób nie peszy Raven. O nie, powiedziałbym, że nie






