Cyrus
Magazyn jest nasz. Tysiące stóp kwadratowych otwartego betonu i zardzewiałych rusztowań, stara dziupla samochodowa wypatroszona do gołych kości. Dwa piętra szerokiej przestrzeni i metalowych belek. Niektórzy zmiennokształtni zobaczyliby tu bałagan. Ja widzę salę tronową.
Najpierw wciągnęliśmy przez drzwi kanapę i prawie ucałowałem ją na miejscu. Nasz biedny futon zginął gwałtowną śmiercią, p






