Raven
Musiałam słuchać narzekań Cyrusa przez całą drogę do Damona i Amani.
– Nie wchodzę tam. – Warczy.
– Wchodzisz.
– Nie.
– Musiał zostać z tyłu podczas całej walki. To musiało być trudne, kiedy dosłownie szkoli wojowników, i musiał radzić sobie z każdym zagrożeniem tutaj. Wchodzisz, wyrażamy naszą… wdzięczność, a potem zabieramy nasze futrzane dziecko ze sobą.
– Nie. Wchodzę, biorę Eduardo i wy






