Gdy plan był już ustalony, przystąpiłam do działania zaraz po obiedzie. Przyszykowałam się i ruszyłam w drogę samochodem.
Nie minęło wiele czasu, a dostrzegłam auto Zhao Mingzhen, podążające moim śladem ukradkiem. Kąciki moich ust uniosły się w drwiącym uśmieszku, gdy pojechałam prosto do szpitala, kierując się do centrum fizjoterapii na serię ćwiczeń rehabilitacyjnych.
Lekarz zachęcał mnie, bym p






