Violet
– Violet – powiedziałam cicho, pochylając się bliżej. Oczy Kylana były utkwione w moich, ale wciąż trzymał Małą Violet. – Mówiłaś, że Thorne się przygotowuje… prawda? Czy wiesz do czego? Co planują Baelor i Gloria?
Mała Violet mrugała powoli, jej oddech był nierówny. – Baelor… – szepnęła. – On chce otworzyć bramę.
– Bramę? – powtórzył Kylan. – Jaką bramę?
– Tę, o której mamusia mówi, kiedy






