**Violet**
Aelius opuścił wzrok. – Zostaniesz z wujem, a on wychowa cię wśród ludzi. *Twoich* ludzi.
*Ludzi ze wspólnych ziem…*
– Zawsze będziemy połączeni i zawsze będę o tobie myślał, ale u niego będzie ci lepiej – powiedział. – To mój sposób, by cię chronić.
Mała Violet kiwnęła mu słabo głową. Wciągnęłam gwałtownie powietrze, badając jego twarz i próbując ocenić, czy może coś mi się przewidział






