Violet
Słuchałam uważnie, jak Fergus opowiadał o różnych rodzajach róż i ich przeznaczeniu. Biorąc pod uwagę sposób, w jaki o nich mówił, można by pomyśleć, że były one w tym momencie jedynymi rzeczami, które miały jakiekolwiek znaczenie.
Jego dłonie poruszały się delikatnie, gdy porównywał odcienie lyperiańskiej czerwieni i czerwieni górskiej.
Nie mogłam sobie przypomnieć, kiedy ostatnio przeżyła






