Z perspektywy Jamesona
Budzę się z warczeniem, gdy słyszę głośny płacz i krzyki mojego przeznaczonego. Zrywam się z podłogi, warcząc z wysuniętymi pazurami, gdy rozglądam się za intruzem. Kiedy tylko uświadamiam sobie, że pokój jest pusty, poza mną i moim przeznaczonym, uświadamiam sobie powód jego płaczu. Ma koszmar.
Szybko do niego podchodzę, a moje serce pęka na ten widok. Jego ciało jest przes






