Punkt widzenia Noaha
Czułem, jak bardzo ostrożnie wycierał moje plecy, delikatnie omijając bandaże.
– Właśnie połączyłem się z lekarzem, powinien tu być za kilka minut, żebyśmy mogli zmienić ci bandaże.
Powiedział, sięgając do przodu i wyciągając korek. Chwycił ręcznik, przerzucił go przez ramię, osłaniając swój przód, po czym pochylił się i wziął mnie na ręce.
Gdy tylko znalazłem się w jego ramio






