Perspektywa Andersa
– Więcej! – powiedziałem, przyjmując postawę obronną.
– Nie przestawajcie, dawajcie dalej!... No dalej, atakujcie mnie!
Krzyknąłem do sześciu z nich, którzy nerwowo spoglądali na siebie nawzajem.
Ztarłem krew z ust, a następnie warknąłem, szarżując w ich stronę. Skoro oni nie mają zamiaru mnie zaatakować, ja zaatakuję ich!
– Walczcie ze mną, dupki!
Warknąłem, zmuszając ka






