Perspektywa Michaela
Rozmawiałem z Alfą Devina wcześniej tego dnia i zarzekał się, że nie miał pojęcia, co działo się między tą dwójką. Brzmiał na autentycznie zdenerwowanego i przerażonego.
Błagał, bym mu uwierzył, i powiedział, że mogę przyjechać, by przeszukać całe jego biuro, dokumenty oraz komputery. Przysięgał, że nie ma z tym nic wspólnego. Posunął się nawet do stwierdzenia, że nie wpuści






